Fot. Baredzo Kontent

Trend „active luxury” to naturalna ewolucja turystyki premium. Nowoczesny luksus definiuje już nie tylko wysoki standard pokoju, ale przede wszystkim jakość wypoczynku i możliwość aktywnego spędzania czasu. Z badań rynkowych wynika, że ponad 60% Polaków oczekuje od wyjazdów turystycznych przede wszystkim możliwości aktywnego wypoczynku i przeżycia przygody. Jak pokazuje raport PMR, dla turystów górskich największym magnesem są piękne widoki i walory krajobrazowe (92%).

Z drugiej strony turyści nie chcą rezygnować z wygody. Dobra baza noclegowa (79%) i łatwy dojazd (77%) są dla nich niemal tak samo ważne jak natura. Karkonosze, dzięki swojej unikalnej rzeźbie terenu i dynamicznie rozwijającej się infrastrukturze, stały się polską odpowiedzią na renomowane kurorty w Szwajcarii, Austrii czy we Włoszech.

Malownicze szlaki (na czele ze Śnieżką, Szrenicą i Śnieżnymi Kotłami) oraz karkonoskie wodospady stanowią idealne tło dla pieszych wędrówek i biegów górskich. Turystów szukających sportowych wyzwań przyciągają także zróżnicowane trasy rowerowe. Absolutnym hitem jest Pasmo Rowerowe Olbrzymy – sieć leśnych singletracków na terenie Jeleniej Góry, Piechowic i Podgórzyna. Miłośnicy graveli docenią szutrowe nawierzchnie na Drodze pod Reglami, a rodziny z dziećmi bezpieczne i płaskie trasy wokół stawów w pobliskim Bukowcu. Z kolei strome ściany wokół Karpacza, kultowy podjazd pod Orlinek czy wspinaczka na Przełęcz Karkonoską to szosowe wyzwania godne wielkich tourów. Na szukających ekstremów czeka też podjazd pod schronisko Odrodzenie z nachyleniem sięgającym aż 30%.

Trend aktywnej turystyki dodatkowo napędza bogaty kalendarz lokalnych imprez sportowych, które kumulują się w okresie wakacyjnym. Należą do nich m.in. wieloetapowy wyścig Bike Adventure, Ultramaraton Górski 3xŚnieżka czy Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich.

Sama atrakcyjna lokalizacja to nie wszystko. Przez lata polscy turyści, szukający połączenia górskich sportów i luksusu, wybierali alpejskie kurorty. Jednak w ostatnim czasie Karkonosze przeszły potężną metamorfozę i stają się równie atrakcyjną alternatywą. Powstały tu luksusowe resorty, które czerpią z najlepszych wzorców – łączą nowoczesny design z naturalnymi materiałami, profesjonalnym zapleczem logistycznym i strefami wellness na najwyższym poziomie. Karpacz wyrasta na lidera tego nurtu, oferując standard z powodzeniem konkurujący z topowymi destynacjami Europy Zachodniej.

Kluczem do sukcesu w segmencie „active luxury” jest zdjęcie z barków gości kwestii organizacyjnych. Obiekty takie jak Hotel Tremonti Karpacz tworzą gotowe scenariusze pobytu. Hotel wyróżnia doskonała lokalizacja, a jego nazwa nieprzypadkowo nawiązuje do widocznej z apartamentów panoramy trzech najwyższych szczytów Karkonoszy: Skalnego Stołu, Śnieżki i Kopy. Tuż obok przebiega bogata sieć tras pieszych i rowerowych o różnym stopniu trudności.

Esencją active luxury jest to, co dzieje się po powrocie ze szlaku. W karkonoskich hotelach w stylu alpejskim regeneracja została podniesiona do rangi sztuki. W hotelu Tremonti w Karpaczu, po całodniowym wysiłku, goście mogą zanurzyć się w podgrzewanym basenie zewnętrznym lub skorzystać z sauny parowej i balii z zimną wodą, które błyskawicznie koją zmęczone mięśnie. Dopełnieniem jest wizyta w gabinecie SPA, gdzie czekają zabiegi inspirowane magią górskich jaskiń.

Źródło i zdjęcie: Bardzo Kontent