Aż 59% właścicieli obiektów noclegowych deklaruje, że liczba rezerwacji na tegoroczną majówkę była w ich obiektach niższa niż rok wcześniej – wynika z sondażu otoNoclegi.pl. Jednocześnie 23% gospodarzy deklaruje, że liczba rezerwacji była podobna do tej z ubiegłego roku, a tylko 11% wskazało, że było ich więcej lub znacznie więcej. Po majówce branża z uwagą patrzy na kolejny długi weekend, czyli 4-7 czerwca, kiedy wypada tegoroczne Boże Ciało. Dane otoNoclegi.pl wskazują na umiarkowany nastrój w branży.
56% właścicieli obiektów oceniło dotychczasowe zainteresowanie „czerwcówką” jako niskie. Wysoki popyt deklaruje łącznie tylko 20% respondentów. Jednocześnie dane z ankiety przeprowadzonej przez otoNoclegi.pl wśród turystów pokazują, że część Polaków nadal dopiero planuje czerwcowy wyjazd. Najczęściej wskazywanym kierunkiem jest morze, które wskazało 39% z nich. Znacznie rzadziej ankietowani wybierali regiony górskie: Sudety wskazało 11%, a Tatry 8% respondentów. Popularnością cieszą się również Mazury i inne regiony z jeziorami, wskazane przez co dziesiątego turystę.
Majówka pod znakiem last minute i elastycznych warunków
Właściciele obiektów wskazują, że wiele rezerwacji majówkowych pojawiło się dopiero na krótko przed wyjazdem. 37% ankietowanych przez otoNoclegi.pl właścicieli obiektów wskazało, że goście rezerwowali pobyty najpóźniej tydzień przed majówką. Kolejne 19% odnotowało rezerwacje składane na 2–4 tygodnie przed wyjazdem, a 22% – z co najmniej pięciotygodniowym wyprzedzeniem.
Dla branży oznacza to krótsze okno sprzedażowe i większą niepewność w prognozowaniu obłożenia. Właściciele muszą szybciej reagować na popyt, uruchamiać promocje i dostosowywać ceny niemal w czasie rzeczywistym. Co szósty ankietowany zauważył przed majówką większe zainteresowanie elastycznymi warunkami pobytu, zmianą terminu albo rabatami i promocjami. To pokazuje, że decyzje o wyjazdach są dziś podejmowane ostrożniej: goście nie tylko rezerwują później, ale też dokładniej porównują koszty czy warunki pobytu
– komentuje Anna Kryjer, dyrektor zarządzająca w otoNoclegi.pl.
Umiarkowane obłożenie i stabilne ceny: tak branża wchodzi w sezon wakacyjny
Majówka nie przyniosła poprawy nastrojów w branży noclegowej przed wakacjami. Po długim weekendzie 42% respondentów deklaruje bardziej pesymistyczne nastawienie do sezonu wakacyjnego niż wcześniej. Dla 25% badanych wyniki majówki nie wpłynęły na oczekiwania, a większy optymizm deklaruje tylko 16%.
Jednocześnie prognozy dotyczące lipca i sierpnia pozostają ostrożne. 48% właścicieli obiektów noclegowych spodziewa się umiarkowanego obłożenia, 32% oczekuje wysokiego lub bardzo wysokiego zainteresowania noclegami. Co piąty respondent przewiduje raczej niskie lub bardzo niskie obłożenie.
Dobrą informacją dla turystów może być natomiast to, że ponad połowa gospodarzy nie planuje podnosić cen względem stawek z majówki. Podwyżki deklaruje co dziesiąty właściciel obiektu, a 19% uzależnia decyzję od poziomu zainteresowania rezerwacjami. Dla osób, które nie zaplanowały jeszcze letniego wyjazdu, może to oznaczać większą szansę na znalezienie korzystnych ofert
– mówi ekspertka serwisu otoNoclegi.pl.
Źródło i zdjęcie: OtoNoclegi.pl





















