– podkreśla Eugeniusz Triasun, ekspert portalu Travelist.pl.

Sezonowość cen dobrze pokazują dane z 2025 roku. W marcu ub.r. średnia cena doby hotelowej dla pokoju dwuosobowego ze śniadaniem wynosiła ok. 420 zł nad morzem, 480 zł w górach i 400 zł w miastach. W najdroższych miesiącach – głównie w lipcu i sierpniu – stawki były wyższe nawet o 70 proc., czyli nawet o 300 zł za noc. Pokazuje to, jak duże oszczędności można osiągnąć, planując wyjazd poza wysokim sezonem.

W marcu górskie miejscowości to wyjątkowa mieszanka zimowych i wczesnowiosennych atrakcji. W wyższych partiach wciąż można korzystać z dobrych warunków śniegowych, a w dolinach pojawiają się pierwsze sygnały nadchodzącej wiosny. Marzec sprzyja więc wędrówkom, wizytom w uzdrowiskach, a także relaksowi w hotelowych strefach spa.

Do najtańszych kierunków górskich należą zarówno Sudety, Beskidy, jak i Bieszczady. Czterodniowy pobyt dla dwóch osób ze śniadaniem można znaleźć m.in. w Świeradowie-Zdroju w Górach Izerskich (570 zł), Ustrzykach Dolnych w Bieszczadach (600 zł), Wiśle w Beskidzie Śląskim (690 zł), Lądku-Zdroju w Sudetach Wschodnich (840 zł) czy Karpaczu w Karkonoszach (980 zł).

Choć sezon wakacyjny nad Bałtykiem dopiero przed nami, wczesna wiosna ma nad morzem swój wyjątkowy klimat. Spacery po niemal pustych plażach, świeże powietrze bogate w jod i kameralna atmosfera kurortów sprawiają, że coraz więcej osób wybiera Bałtyk poza sezonem.

Wśród nadmorskich kierunków wyróżniają się zarówno duże kurorty Pomorza Zachodniego, jak i Trójmiasto. W Kołobrzegu za czterodniowy pobyt dla dwóch osób ze śniadaniem zapłacimy ok. 900 zł, podczas gdy w Świnoujściu słynącym z najszerszych w kraju plaż będzie to blisko 1 tys. zł. Z kolei w Międzyzdrojach położonych tuż przy klifach parku narodowego cena wyjazdu wyniesie niewiele ponad 1 tys. zł. W regionie Trójmiasta warto natomiast rozważyć portową Gdynię, która w tym roku obchodzi 100-lecie nadania praw miejskich, oraz historyczny Gdańsk z jedną z najpiękniejszych starówek w Polsce. Tu ceny wypoczynku zaczynają się odpowiednio od 1,1 tys. i 1,2 tys. Zł.

Marzec to także świetna pora, by odwiedzić polskie miasta. Zabytki, muzea i galerie, a także restauracje czy kawiarnie są dostępne dla gości, a pogoda dopisuje spędzaniu czasu na zewnątrz.

Jeśli chodzi o kierunki miejskie, to czterodniowy city break dla dwóch osób ze śniadaniem można zaplanować m.in. we Wrocławiu (750 zł), którego wizytówką są m.in. liczne mosty i Ostrów Tumski. W Krakowie z kolei – jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych z Wawelem i klimatycznym Kazimierzem – ceny pobytu zaczynają się od 870 zł dla dwóch osób, podobnie w Warszawie słynącej z bogatej oferty muzeów i wydarzeń kulturalnych. Alternatywą dla większych metropolii są Kazimierz Dolny nad Wisłą oraz Lublin, oferujące bardziej kameralną atmosferę. W obu miastach czterodniowy pobyt dla dwóch osób ze śniadaniem można znaleźć już od ok. 950 zł.

Źródło i grafika: Travelist.pl