Tegoroczne wakacje to kontynuacja znanych trendów wyjazdowych, ale w nowym wydaniu. Turcja, Grecja i Egipt niezmiennie królują w statystykach sprzedaży. Jeśli jednak spojrzymy głębiej – na dynamikę wzrostów poszczególnych regionów – widać jasno: Polacy nieco zbaczają z utartych szlaków, choć w pozostałych aspektach widać przywiązanie do „tradycji”.

Klienci biur podróży niezmiennie wybierają głównie wypoczynek all inclusive, w 4- lub 5-gwiazdkowych hotelach, najlepiej w bliskiej odległości od plaży i ciepłego morza. I jak pokazują dane Wakacje.pl, choć kierunki z czołówki rankingu najpopularniejszych krajów – Grecja, Turcja i Egipt – odpowiadają za ponad 70 proc. wszystkich wyjazdów zorganizowanych w pierwszej połowie wakacji, na popularności zyskują również mniej oczywiste miejsca.

– mówi Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego z Wakacje.pl.

Choć ranking najpopularniejszych kierunków nie zaskakuje, bo wciąż dominują kraje basenu Morza Śródziemnego, dane wyraźnie pokazują, że Polacy szukają alternatyw i coraz chętniej wybierają bardziej niszowe miejsca w obrębie topowych destynacji.

W Egipcie, oprócz dynamicznie rosnącej popularności znanych i od lat dostępnych w ofercie biur podróży kurortów nad Morzem Czerwonym: Marsa Alam i Szarm el Szejk, uwagę przykuwa Aleksandria (region Marsa Matruh) nad Morzem Śródziemnym. To stosunkowo nowa propozycja w programach touroperatorów i znakomita alternatywa dla osób, które w przeszłości odwiedziły już Egipt i chciałyby wypocząć w mniej oczywistym miejscu.

W Grecji, poza najpopularniejszymi wyspami – Kretą, Rodos, Korfu, Kos czy Zakynthos – Polacy coraz częściej decydują się na eksplorację części kontynentalnej. Na uwagę, szczególnie w przypadku osób podróżujących z dziećmi, zasługują Półwysep Peloponez, położony w północno-zachodniej części Grecji Epir i Attyka ze stolicą kraju, Atenami. Wśród osób podróżujących we dwoje widzimy z kolei wzrost zainteresowania grecką wyspą Lesbos jako opcji kameralnego wypoczynku z dala od dużych kurortów.

Trend szukania mniej popularnych miejsc na wakacje jest również widoczny w przypadku Hiszpanii, szczególnie w grupie rodzin z dwójką dzieci. W części kontynentalnej, gdzie pierwszym wyborem jest Costa Brava, Polacy coraz chętniej odkrywają inne regiony wybrzeża, takie jak Costa Almeria, Costa Dorada i Costa del Sol. Wśród rodzin rośnie też zainteresowanie wypoczynkiem na dotąd popularnych szczególnie zimą Wyspach Kanaryjskich, między innymi na znanej z pięknych piaszczystych plaż Fuerteventurze. Pary wybierają z kolei wchodzącą w skład archipelagu Balearów Ibizę jako alternatywę dla bardziej popularnej Majorki.

– mówi Anna Podpora, head of product development w Wakacje.pl.

Polacy coraz śmielej wybierają egzotykę także latem. Szczególnie mocno widać to wśród par. Na liście najdynamiczniej zyskujących regionów w tej grupie znalazły się zarówno Karaiby – Półwysep Jukatan w Meksyku i Punta Cana w Dominikanie, jak i daleka Azja – Phuket w Tajlandii czy Zachodnia Prowincja w Sri Lance.

We wszystkich segmentach podróżnych widzimy też wzrost zainteresowania wypoczynkiem na wyspie Sal wchodzącej w skład Wysp Zielonego Przylądka. Z kolei w grupie rodzin z jednym dzieckiem ponad 100-procentową dynamikę zanotował Dubaj, od kilku lat pozycjonujący się na kierunek całoroczny. Przyczyną może być bogata oferta atrakcji pod dachem, z których bez względu na aurę na zewnątrz można korzystać z dziećmi.

– mówi Marzena Buczkowska-German.

Chociaż Turcja i Grecja utrzymują się w czołówce sprzedaży wakacyjnych wyjazdów, to – jeśli spojrzymy na regiony – największe przyrosty zainteresowania wśród krajów z TOP 3 zanotował Egipt. We wszystkich grupach podróżnych – wśród par, rodzin 2+1 i 2+2 – ponad 100-procentową dynamikę rok do roku mają Marsa Alam i Szarm el Szejk nad Morzem Czerwonym.

– podkreśla Anna Podpora.

Choć za nami już połowa wakacji, sezon letni trwa w pełni. Długi sierpniowy weekend pozwala zaoszczędzić dni urlopowe, niezależnie od tego, czy wybieramy się na dłuższy wypoczynek, czy na 3-4-dniowy wyjazd.

Wśród pierwszej grupy podróżnych dominują oczywiście Turcja, Grecja i Egipt. Osoby celujące w krótsze wyjazdy, w pierwszej kolejności biorą pod uwagę bliższe kierunki, w zasięgu 2-3 godzin lotu z Polski. Tu świetnie sprawdzą się Malta, Cypr czy kontynentalna część Hiszpanii. Wielu Polaków ma już zaplanowane sierpniowe urlopy, ale nie brakuje tych szukających ofert last minute.

– mówi Marzena Buczkowska-German.

Regiony z dynamiką powyżej 100 proc. w trzech segmentach podróżnych: pary, rodziny z jednym dzieckiem, rodziny z dwójką dzieci. Dane dotyczą wyjazdów w pierwszej połowie wakacji szkolnych (od 27 czerwca do 31 lipca 2025).

Źródło i grafiki: Wakacje.pl