Fot. Wakacje.pl

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają jeszcze przed rozpoczęciem wakacji szkolnych, a długi weekend Bożego Ciała jest jednym z najmocniejszych terminów w tym okresie. Potwierdza to analiza rezerwacji Wakacje.pl, największego multiagenta turystycznego w Polsce, obejmująca podróże rozpoczynające się między 29 maja a 4 czerwca 2026 roku. Ponieważ Boże Ciało jest świętem ruchomym, porównanie nie dotyczy tych samych dat kalendarzowych, ale analogicznego okresu wyjazdowego związanego z długim weekendem.

– mówi Marzena Buczkowska-German, ekspertka rynku turystycznego w Wakacje.pl.

Wysokie zainteresowanie czerwcówką wpisuje się też w szerszy trend częstszego podróżowania. Z badania ARC Rynek i Opinia przeprowadzonego dla Wakacje.pl w drugiej połowie marca wynika, że coraz więcej osób planuje więcej niż jeden zagraniczny wyjazd w roku. Dwie podróże deklarowało 37 proc. respondentów, a trzy lub więcej – 12 proc. Co dziesiąty badany wskazywał, że wyjedzie właśnie w weekend Bożego Ciała.

Najpopularniejszym kierunkiem tegorocznej czerwcówki jest Turcja. Za nią plasują się Grecja, Egipt, Hiszpania i Tunezja. Pierwszą dziesiątkę uzupełniają Bułgaria, Cypr, Włochy, Albania i Malta. Co istotne, wszystkie kraje z TOP 10 notują dodatnią dynamikę rok do roku, co pokazuje, że większe zainteresowanie wyjazdami obejmuje nie tylko najpopularniejszą trójkę, ale szerszą grupę kierunków.

– mówi Marzena Buczkowska-German.

Turcja przyciąga przede wszystkim świetnymi hotelami all inclusive, wysokim standardem wypoczynku i infrastrukturą dobrze dopasowaną do potrzeb rodzin z dziećmi. Turyści doceniają też szerokie plaże z łagodnym zejściem do morza, wiele połączeń z Polski, niedługi lot i dużą liczbę atrakcji na miejscu. Grecja, od lat należąca do najchętniej wybieranych krajów w sezonie letnim, daje z kolei ogromny wybór regionów i stylów wypoczynku – od popularnych wysp, takich jak Kreta, Rodos, Korfu czy Zakynthos, po część kontynentalną. Egipt pozostaje jednym z najpewniejszych wyborów dla turystów nastawionych na wakacyjną pogodę, kąpiele w Morzu Czerwonym i formułę all inclusive w hotelach 4- i 5-gwiazdkowych.

Rośnie również zainteresowanie Hiszpanią. Liczba rezerwacji do tego kraju na długi weekend czerwcowy jest o 71 proc. wyższa niż rok wcześniej. To kierunek o bardzo szerokiej ofercie – od wybrzeży kontynentalnych, przez Baleary z Majorką na czele, po Wyspy Kanaryjskie, w tym szczególnie popularną Teneryfę. Atutem Hiszpanii jest także duża liczba połączeń lotniczych i różnorodność regionów, dzięki czemu sprawdza się zarówno przy klasycznym wypoczynku, jak i bardziej aktywnym wyjeździe.

Wysoką dynamikę widać też w przypadku Włoch, gdzie liczba rezerwacji na czerwcówkę jest o 64 proc. wyższa niż rok wcześniej. Wśród najchętniej wybieranych propozycji są Sycylia, Sardynia, Kalabria, ale także Rzym, który dobrze sprawdza się przy krótszych, kilkudniowych wyjazdach. Dwucyfrowy wzrost notuje również Malta – o 58 proc. rok do roku. To dobra opcja na przedłużony weekend lub krótki urlop: lot z Polski trwa około 3 godzin, połączeń z lotnisk regionalnych jest coraz więcej, a początek czerwca oznacza bardzo dobre warunki do zwiedzania i wypoczynku.

W strukturze rezerwacji dominują wyjazdy dwóch osób dorosłych – stanowią niemal połowę podróży w analizowanym okresie. To naturalne dla terminu przypadającego jeszcze przed wakacjami szkolnymi, kiedy większą swobodę w planowaniu urlopu mają osoby niezależne od szkolnego kalendarza. Czerwcówka nie jest jednak wyłącznie terminem dla par. Podróże z jednym dzieckiem i z dwójką dzieci również mają dwucyfrowy udział w rezerwacjach, co pokazuje, że część rodzin decyduje się na wyjazd jeszcze przed rozpoczęciem wakacji.

Osoby szukające tygodniowego wypoczynku w 5-gwiazdkowym hotelu z all inclusive wciąż mają spory wybór ofert do Egiptu. Wyjazdy do Hurghady, Marsa Alam czy Sharm el Sheikh zaczynają się od 2400 zł za osobę. Podobny poziom cenowy dotyczy Bułgarii, gdzie tygodniowy pobyt w hotelu 5-gwiazdkowym z all inclusive można zarezerwować od 2450 zł za osobę. Turcja pozostaje dostępna, choć w najpopularniejszych terminach i hotelach pula miejsc jest już mniejsza – urlop na Riwierze Tureckiej to koszt od 2500 zł za osobę. Tygodniowy wjazd do Tunezji można zarezerwować od 2600 zł, do Albanii – od 2800–2900 zł, a do Grecji, m.in. na Kretę lub Chalkidiki, w tej formule od około 3200 zł za osobę.

Podróżni nastawieni na zwiedzanie i aktywności poza hotelem mogą szukać także ofert ze śniadaniami lub dwoma posiłkami. W przypadku tygodniowych pobytów w hotelach 4-gwiazdkowych, z transferem i bagażem rejestrowanym w cenie, urlop w Bułgarii to koszt od 1500 zł za osobę. Oferty na Zakynthos i hiszpańską Costa Bravę zaczynają się od około 2650 zł, a na Maderę – od 3000 zł za osobę.

– dodaje Marzena Buczkowska-German.

Źródło i zdjęcie: Wakacje.pl