Popularność sportów, takich jak surfing i jego odmiany stale rośnie. Dedykowane ośrodki szkoleniowe można teraz znaleźć w wielu krajach na całym świecie i stać się częścią tętniącej życiem społeczności doświadczonych surferów, jak i nowicjuszy. Są w Europie i regionach sąsiednich miejsca, które mimo zimy oferują kilka komfortowych i paradoksalnie ciepłych destynacji. Kiwi.com, firma travel-tech, specjalizująca się w przyjaznych dla portfela rozwiązaniach podróżniczych, przygotowała kompleksowy przewodnik po całorocznych miejscach do surfowania.
Maroko: idealne do surfowania od Tangeru do Agadiru
Maroko, często nazywane jest „Mekką surferów”. Ten północnoafrykański kraj, który dzieli od Europy zaledwie 13 kilometrów Cieśniny Gibraltarskiej, oferuje niezwykłą mieszankę afrykańskiej kultury i światowej klasy fal wzdłuż 2500-kilometrowej linii brzegowej. Taghazout na południu jest znaną bazą wśród surferów, a inne nadmorskie miasta, takie jak Essaouira, Rabat, Safi, Casablanca i Agadir, zyskały renomę wśród entuzjastów tego sportu. Liczne lokalne kluby sportowe oferujące kompleksowe programy surfingu, z opcjami zarówno lekcji prywatnych jak i grupowych, wspierają lokalny rozkwit tego sportu.
Zima i wiosna w Maroku to idealny moment na podróż w odróżnieniu od palących letnich temperatur, które mogą przekraczać 45 stopni Celsjusza. W grudniu, styczniu i lutym surferzy mogą cieszyć się komfortowymi temperaturami w zakresie 23-25°C, ze stopniowym ociepleniem w miarę upływu czasu. Miesiące zimowe oferują imponujące warunki dla fanów surfingu, z potężnymi i wysokimi falami, które dorównują pod tym względem tym występującym wzdłuż wybrzeży Francji i Portugalii. To czas, kiedy na miejscu można spotkać spragnionych adrenaliny i wyzwań surferów, poszukujących nowych wrażeń.
Według Kiwi.com z Polski do Maroka najtaniej dostaniemy się, wybierając Marrakesz jako miejsce docelowe – 407 PLN, a także Agadir – 452 PLN. Chcąc uniknąć tłumów, lepiej się pospieszyć! Ostatnia analiza Kiwi.com wskazała rosnącą popularność Maroka wśród polskich podróżników, a liczba rezerwacji urlopów odnotowała wzrost o 54% od 28 lutego b.r. w porównaniu z 2024 r.
Portugalia
Europa szczyci się licznymi destynacjami surfingowymi, które pozostają dostępne przez całą zimę i wiosnę. Portugalia, tuż obok Hiszpanii i Francji, to jedna z najlepszych całorocznych baz surfingowych na kontynencie. Cenione przez międzynarodową społeczność surferów miasta, jak Ericeira, Baleal i Santa Cruz, przyciągają entuzjastów fal swoimi niesamowitymi warunkami. Kompaktowy rozmiar Portugalii sprawia, że dostęp do wybrzeża jest wygodny z lotniska w Lizbonie. Dzięki liczącej 1793 kilometry linii brzegowej surferzy mogą liczyć na fale każdego typu, od gigantycznych po te łagodniejsze, idealne dla początkujących. Umiarkowany klimat Portugalii, stała temperatura wody i spektakularne wybrzeże z klifami przyciągają surferów z całego świata.
Jak wskazuje Kiwi.com, podróż do miejsc takich jak Portugalia czy Hiszpania poza szczytem sezonu to bardziej ekonomiczne opcje lotów w porównaniu ze szczytem. Loty z Polski do Lizbony pod koniec marca i na początku kwietnia są dostępne już od 517 PLN.
Hiszpania
Wedle analizy Kiwi.com Hiszpania, podobnie jak Portugalia, znalazła się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych destynacji wśród Polaków w 2024 r., Hiszpania zajęła 2. miejsce, a Portugalia 10. Atrakcyjność Hiszpanii wykracza daleko poza wybrzeże Morza Śródziemnego, z kolei wybrzeże Atlantyku jest jednym z najbardziej wyjątkowych miejsc do surfowania w Europie, szczególnie w jego północnej części. Zimowe miesiące oferują niesamowite warunki w tym regionie, czyniąc z Hiszpanii prawdziwe centrum europejskiej kultury surfingu, począwszy od Mundaka po Pantin w północno-zachodniej części kraju.
A co z Wyspami Kanaryjskimi? To nie tylko doskonały azyl dla uciekinierów przed zimową aurą. Wielu turystów przyjeżdża tu spędzić tradycyjne wakacje na plaży, ale wyspy zyskały renomę wiodącej destynacji dla fanów surfingów, oferując doskonałe warunki przez cały rok!
Jak sugeruje Kiwi.com na surfing do północnej Hiszpanii najlepiej wybrać loty do Bilbao, Santander lub San Sebastian. Turyści wybierający się na początku kwietnia mogą znaleźć najbardziej ekonomiczną opcję lotu do Bilbao już za 428 PLN, a ceny lotów do Santander zaczynają się od 647 PLN.
Francja
Choć może to budzić zaskoczenie to Francja również oferuje różnorodny krajobraz i klimat doskonały do surfowania bez względu na porę roku. Gdzie? Od wybrzeża Bretanii i Zatoki Biskajskiej po Kraj Basków. Francja to odpowiedź na oczekiwania i potrzeby zasadniczo każdego surfera, od początkujących po bardzo zaawansowanych, a dodatkowo, oferuje najcieplejsze wody Atlantyku w Europie.
Główne miejsca do surfowania koncentrują się wzdłuż południowo-zachodniego wybrzeża, ze słynnymi miejscowościami, jak Biarritz, Hossegor czy Lacanau. Północne wybrzeże Bretanii to niewątpliwie potężne i wysokie fale, szczególnie w miesiącach zimowych, wybrzeże Morza Śródziemnego jest pełne miejsc zapierających dech w piersiach, a Kraj Basków z kolei zapewnia doskonałe warunki dla początkujących i średniozaawansowanych surferów, którzy chcą się podszkolić.
Kiwi.com podpowiada, że najdogodniejsze dla portfela i komfortu podróży będzie połącznie z Polski do Biarritz – 375 PLN. Wystarczy wysiąść z samolotu i iść prosto na plażę.
Źródło i zdjęcie: Kiwi.com





















