Jelenią Górę widzi z okien pociągu lub autobusu każdy turysta, który wybiera się urlop do Karpacza, Szklarskiej Poręby czy Świeradowa-Zdroju. Wypoczywając z rodziną w jednym z tych górskich kurortów, warto poświęcić kilka godzin na spacer po tym niezwykle urokliwym mieście. To prawdziwa perełka Dolnego Śląska, choć nie wszyscy o tym wiedzą.
Rynek, czyli Plac Ratuszowy – serce miasta
Wędrówkę po stolicy Karkonoszy najlepiej zacząć od rynku zwanego Placem Ratuszowym, gdyż jego sercem jest właśnie budynek ratusza z 1847 roku, który następnie przebudowano w 1924 roku. Kiedy będziemy go podziwiali, warto zwrócić uwagę na łacińską inskrypcję: miasto założył Bolesław Krzywousty w 1108 roku, która widnieje nad jego południowym wejściem. W środku znajduje się też płyta erekcyjna z łacińskim napisem: Bolesław Krzywousty w 1108 miasto założył, Bolesław Łysy w 1242 miasto rozszerzył, a Bolko Świdnicki w 1281 miasto naprawił i murami otoczył. W sali posiedzeń są również drewniane płaskorzeźby przedstawiające dzieje Jeleniej Góry. Budynek połączony jest z sąsiadujących z nim siedmioma zabytkowymi domami, które po przebudowie w latach 70. XX w. pełnią funkcje biurowe.
Plac Ratuszowy otoczony jest kolorowymi, barokowymi kamieniczkami z podcieniami, w których niegdyś znajdowały się kupieckie kramy. To dowód na to, że miasto pełniło w przeszłości funkcję handlową. Na placu jest też fontanna Neptuna, która powstała w XIX wieku w miejscu studni miejskiej. Rzeźba miała upamiętniać dobre stosunki handlowe miejscowych kupców z dalekim krajami. Również po tej stronie rynku znajdziemy czerwonego jelenia — to symbol Jeleniej Góry, obecny w jej herbie. W całym mieście jest kilkadziesiąt podobnych figurek. Po drugiej stronie ratusza uwagę zwraca z kolei zabytkowy, czerwony tramwaj. To pamiątka po istniejącej tu w latach 1897–1969 linii tramwajowej.
Spacerkiem po Małym Trakcie Śródmiejskim
Jeżeli nie mamy zbyt wiele czasu na zwiedzanie Jeleniej Góry to z Placu Ratuszowego najlepiej wybrać się na spacer po Małym Trakcie Śródmiejskim, czyli głównym deptaku w mieście. Ciągnie się on wzdłuż ulicy 1 Maja. Znajdziemy tam wiele restauracji, kawiarni, sklepów, oraz zabytków.
W samym sercu miasta, przy skrzyżowaniu z ulicą Konopnickiej uwagę wzbudza zabytkowy kompleks-Baszta i Brama Wojanowska oraz kaplica Świętej Anny. Kiedyś kończyło się miasto, a brama aż do 1775 roku broniła wjazdu do Jeleniej Góry od strony Wojanowa. Miasto było wtedy chronione dwoma pierścieniami murów wraz z 36 basztami, oraz fosą. Na bramie warto zwrócić uwagę na dawny herb Jeleniej Góry z czasów panowania Habsburgów. Jeleń trzyma na nim w pysku liść koniczyny, obecnie są to trzy złote żołędzie połączone jedną zieloną szypułką. Do bramy przylega Baszta Wojanowska z kaplicą św. Anny, która powstała w latach 1514-1516. Uważni obserwatorzy dostrzegą w murach kaplicy otwory strzelnicze, gdyż spełniała ona także funkcje obronne. We wnętrzu uwagę zwracają polichromie przedstawiające św. Annę i najświętszą Marię Pannę z małym Jezuskiem na kolanach, oraz ambona z XVIII wieku.
Nieco dalej mijamy cerkiew pw. Św Piotra i Pawła, która wcześniej była kościołem katolickim. Na jednej ze ścian można zobaczyć wmurowane średniowieczne krzyże pokutne. W pobliżu znajdziemy także pomnik „Porwanie Europy”. Przedstawia on Europę na byku i został tam ustawiony w 2014 roku, w dziesiątą rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Autorem rzeźby jest armeński rzeźbiarz Vahan Bego, który do Polski wyemigrował w 1993.
Nie można też pominąć kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego – jednej z najpiękniejszych barokowych świątyń w regionie. To największy kościół w mieście, posiada 4020 miejsc siedzących i prawdziwa perła architektury, którą znajdziemy na końcu szlaku.
Powstał w latach 1709-1718 jako świątynia ewangelicka, a kościołem katolickim jest od 1957 roku. W środku wprost zachwyca bogatymi wyposażeniem i zdobieniami. Warto się też przejść dookoła niego, po dawnym cmentarzu ewangelickim. Pozostałością po nim jest 19 unikatowych barokowych kaplic nagrobnych, które były wznoszone dla najbogatszych mieszczan.
W Jeleniej Górze jest wiele miejsc wartych zobaczenia i w ciągu kilku godzin nie wszędzie uda się nam dotrzeć. Spacer po zabytkowym centrum nie trwa długo, ale na pewno da nam dużo radości i sprawi, że będziemy chcieli tu wrócić.
Tekst i zdjęcia: Mirosław Mikulski


























