W 2024 roku z biurami podróży na urlop wyjechało prawie 9 mln Polaków. Szacuje się, że w tym roku będzie ich jeszcze więcej — potwierdzają to dane z Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, z których wynika, że w pierwszym kwartale tego roku wyjazdy wykupiło o 5,5 proc. więcej osób niż przed rokiem.  Wśród nich są też rodziny z dziećmi, dla których wyjazdy zorganizowane stanowią duże ułatwienie. To wygoda i bezpieczeństwo, czyli coś, co rodzice kochają najbardziej.

— podkreśla Angelika Rudzka, mama niespełna rocznej Eleonory.

Od lat największą popularnością cieszą się Turcja, Grecja i Egipt. Wśród kierunków wybieranych przez rodziny z jednym dzieckiem znajdują się też Tunezja i Hiszpania.

mówi Anna Podpora, head of product development w Wakacje.pl.

Oferta dla rodzin z dziećmi jest skrojona pod małych podróżników. Animacje to jedna strona takich wyjazdów. Niezwykle istotna jest także sama organizacja posiłków.

– podkreśla ekspertka ds. produktu w Wakacje.pl.

Animacje i specjalne posiłki rodzice wymieniają jako jedne z największych atutów takich wyjazdów.

– podkreśla Angelika Rudzka.

Potwierdzają to dane Wakacje.pl. Zdecydowana większość podróżnych wybiera właśnie taki rodzaj wyżywienia.

Oferta rodzinna to ten segment produktu, który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem szczególnie w okresie przedsprzedaży. To właśnie wówczas najłatwiej wykupić pobyt w pokojach rodzinnych i w hotelach, które przykładają szczególną wagę do potrzeb najmłodszych. Jeśli planujemy wyjechać w szczycie sezonu, to najlepiej wyjazd zarezerwować wcześniej. W przypadku podróży z małymi dziećmi dobrą opcją jest urlop przed szczytem sezonu lub tuż po nim. Upały nie są wskazane dla maluchów. Lato nie będzie zatem najlepszym czasem na podróż do Egiptu czy Turcji, jeśli mamy pod opieką kilkumiesięczne czy niewiele ponad roczne dziecko. Jeśli zdecydujemy się na wylot poza sezonem, warto sprawdzić, czy baseny w wybranym hotelu są podgrzewane.

– zaznacza Angelika, która z córeczką i mężem spędziła tydzień na hiszpańskiej Fuerteventurze.

– podkreśla Anna Podpora.

Ważna jest także organizacja samego lotu. W wielu liniach lotniczych dzieci do 2. roku życia podróżują za darmo lub za niewielką dopłatą, na kolanach rodziców. Rodzice mogą też zabrać w podróż wózek. Trzeba go zarejestrować podczas odprawy bagażowej, ale obsłudze samolotu można go oddać dopiero przed samym wejściem na pokład. Po wylądowaniu pracownik lotniska będzie czekał z wózkiem przy wyjściu z samolotu lub będzie go można odebrać w hali przylotów. Dziecku na pokładzie przysługuje bagaż podręczny. Warto mieć ze sobą zapasowe ubrania, przekąski, musy w tubce lub cukierki na czas startu i lądowania. Picie czy ssanie cukierka zapobiega zatkaniu uszu podczas zmiany ciśnienia.

– podkreśla Anna Podpora.

Bez względu na wiek dziecko musi mieć dowód osobisty lub paszport, dlatego o tę kwestię należy zadbać z odpowiednim wyprzedzeniem. Legitymacja szkolna nie jest wystarczającym dokumentem do wylotu za granicę, zdarzają się jednak rodzice, którzy o tym nie wiedzą i na chwilę przed podróżą pojawia się problem z dokumentami – dodaje ekspertka.

Przed rezerwacją wyjazdu warto sprawdzić paszport lub dowód dziecka, zwłaszcza w przypadku dzieci młodszych niż 12 lat, ponieważ ich dokumenty są ważne krócej. Istotne jest złożenie wniosku o nowe dokumenty z dużym wyprzedzeniem, żeby mieć pewność, że formalna strona naszego wyjazdu jest dobrze przygotowana.

Podróżowanie z dziećmi staje się coraz łatwiejsze. Atrakcyjne ceny, liczne udogodnienia czy oferty tworzone stricte dla rodzin z dziećmi sprawiają, że współczesne pokolenia mają dużo więcej okazji do poznawania innych kultur i miejsc już na wczesnym etapie życia. Dziś nierzadko niektóre kilkulatki widziały więcej krajów niż np. ich dziadkowie przez całe życie. A co czujemy na myśl o wakacyjnym wyjeździe?

– podkreśla Angelika Rudzka, przytulając dziesięciomiesięczną Eleonorę.

Źródło i grafiki: Wakacje.pl