Raport wskazuje na fundamentalną zmianę w globalnym układzie sił. W nadchodzących dekadach to region Azji i Pacyfiku (APAC) przejmie rolę lidera wzrostu liczby podróżnych, wyprzedzając Europę. Co to oznacza dla naszego regionu?

Europa i USA będą funkcjonować jako rynki określane mianem „Yield Fortress” (twierdze rentowności). Podczas gdy rynki wschodzące będą koncentrować się na obsłudze milionów nowych turystów, dojrzałe rynki zachodnie – w tym Polska – będą musiały skupić się na maksymalizacji przychodu z każdego gościa oraz sprzedaży usług dodatkowych (ancillaries), zamiast ścigać się jedynie na liczbę sprzedanych noclegów.

– komentuje Dominika Harasimowicz, Travel Industry Manager, Google Polska.

W analizie wyjazdów zagranicznych (outbound) Polska została umieszczona w grupie rynków stabilnego wzrostu (Supporting Markets), obok krajów takich jak Belgia czy Szwajcaria. Oznacza to, że jesteśmy rynkiem dojrzałym i przewidywalnym. Choć Polska nie wygeneruje tak gwałtownego skoku popytu, jak Indie czy Chiny – określane mianem „Globalnych Superpotęg Popytu” (Global Demand Superpowers) – stanowimy istotny fundament dla branży w regionie.

Podobnie wygląda sytuacja w turystyce przyjazdowej (inbound). Polska znajduje się w grupie krajów o umiarkowanym, stabilnym wzroście wydatków turystów (szacowany średnioroczny wzrost CAGR w latach 2025-2050 na poziomie ok. 1-2%), co pozycjonuje nas w jednym szeregu z dojrzałymi gospodarkami turystycznymi, takimi jak Niemcy. To potwierdza konieczność zmiany strategii promocyjnej z „tanio i dużo” na „jakościowo i rentownie”.

Raport zwraca uwagę na trendy demograficzne, które mogą być szansą dla polskich hoteli i uzdrowisk. Do 2050 roku globalna populacja osób w wieku 65+ podwoi się, osiągając 1,5 miliarda. Co istotne, dzisiejsi seniorzy są zdrowsi i podróżują przez więcej lat oraz pozostają dłużej aktywni, niż poprzednie pokolenia.

Zmienia się również podejście do finansów – starsze pokolenia coraz częściej decydują się na konsumpcję zgromadzonego majątku za życia, przeznaczając oszczędności na podróże i doświadczenia, zamiast odkładać je wyłącznie na spadek.

Technologia przestaje być tylko biernym narzędziem wyszukiwania. Raport „The Power of TR[AI]VEL” zapowiada nadejście ery tzw. „Agentic AI” – sztucznej inteligencji o wysokim poziomie sprawczości, która nie tylko rekomenduje rozwiązania, lecz także  aktywnie je realizuje.

– dodaje Dominika Harasimowicz.

  1. Lojalność ważniejsza niż akwizycja: Na dojrzałym rynku utrzymanie klienta staje się priorytetem. Turystyka krajowa będzie pełnić rolę „silnika lojalności” (loyalty engine), budującego przywiązanie do marki, które zaprocentuje w przyszłości.
  2. Jakość ponad ilość: Europa traci udział w globalnym wolumenie turystów na rzecz regionu Azji i Pacyfiku. Polskie firmy muszą nastawić się na obsługę klienta o wyższych wymaganiach, oczekującego standardu premium i unikalnych doświadczeń.
  3. Technologia jako obrona marży: W obliczu rosnących kosztów operacyjnych i presji inwestorów, wdrożenie AI w procesach operacyjnych i obsłudze klienta będzie kluczowe dla zachowania rentowności.

Źródło: Monday Group
Zdjęcie: Mirosław Mikulski