Stołeczne lotnisko poprawiło swój dotychczasowy historyczny lipcowy wynik o nieco ponad 10 proc. W ciągu miesiąca odprawiono prawie 2,7 mln pasażerów. Poza ruchem pasażerskim, rośnie także cargo.
W siódmym miesiącu 2026 r. obsłużono 2 682 750 podróżnych, co oznacza wzrost na poziomie 10,2 proc. względem tego samego okresu ubiegłego roku. Taka liczba pasażerów to jednocześnie nowy rekord w historii portu. Dotychczas najlepszym miesiącem był zeszłoroczny sierpień – wtedy z oferty największego krajowego lotniska skorzystało o 167 140 osób mniej (ok. 6,6 proc.). Przewoźnicy wykonali w sumie 18 469 pasażerskich operacji lotniczych, a wszystkich operacji 19 377. Rekordowym dniem minionego miesiąca była przedostatnia niedziela (19.07). Na lotnisku obsłużono wówczas aż 94 123 pasażerów.
Schengen i tradycyjne linie wciąż popularniejsze, dwucyfrowy wzrost low-costów
Zdecydowana większość – 59 proc., to pasażerowie korzystający z oferty tradycyjnych przewoźników. Niemniej, popularność niskokosztowych linii lotniczych na Lotnisku Chopina regularnie wzrasta – w porównaniu do 2025 r. udział tych przewoźników wzrósł o 3 punkty procentowe. Z kolei o 2 p.p. spadł udział przewoźników czarterowych. Statystyki potwierdzają również utrzymujący się od dawna trend, dużo chętniej latamy do krajów Strefy Schengen (1 807 014), niż poza nią (875 150). Poprawiła się także liczba pasażerów w ruchu krajowym – tych było 961 tys., nawet pomimo niewielkiego spadku liczby operacji (o ok. 3,8 proc.). Spośród kierunków regularnych najczęściej wybierano się do: Londynu, Paryża, Amsterdamu, Brukseli i Frankfurtu. Zestawienie kierunków czarterowych nie przynosi zaskoczenia – pierwsze miejsce na podium zajmuje Antalya, a tuż za nią Marsa Alam oraz Hurghada.
Latem uwaga naturalnie skupia się na urlopach, ale musimy pamiętać, że siłą Lotniska Chopina są również pasażerowie transferowi. Podróżni, którzy traktują Warszawę jako punkt przesiadkowy – w tym ci dolatujący z portów regionalnych – są absolutnie kluczowi. To fundament, na którym zyskujemy nie tylko my jako port, ale także PLL LOT. To system naczyń połączonych, w którym silny przewoźnik i sprawnie działające lotnisko wspólnie budują dynamikę wzrostu. Odsetek pasażerów tranzytowych utrzymuje się na poziomie 24 proc., natomiast liczbowo notujemy wzrost o około 140 tys. względem 2025 roku
– mówi Marcin Danił, wiceprezes PPL S.A. ds. finansowo-handlowych.
Kolejne wzrosty w segmencie cargo
W lipcu zanotowano także dalsze wzrosty w segmencie cargo. Warszawskie lotnisko obsłużyło ponad 13,15 tys. ton frachtu (wzrost o 5,7 proc. r/r). Głównymi graczami na rynku pozostają Polskie Linie Lotnicze LOT, DHL Express oraz UPS Airlines. Największe wolumeny cargo odnotowano na trasach z i do Lipska, Kolonii i Dubaju. Od stycznia do końca lipca tonaż ładunków wzrósł o 7 918,61 ton.
Źródło i zdjęcie: Polskie Porty Lotnicze





















