Norwegia to jeden z największych podróżniczych hitów tego lata. Jak pokazują wewnętrzne dane Kiwi.com, skandynawski kraj znalazł się w TOP 10 najpopularniejszych wakacyjnych kierunków wybieranych przez Polaków. Liczba rezerwacji wzrosła o 66,6% rok do roku, a liczba pasażerów zwiększyła się o 65,3%. I choć Norwegia od lat zachwyca spektakularnymi fiordami, malowniczymi szlakami i przyjemnie chłodnym klimatem, idealnym na coraz popularniejsze coolcation, w tym sezonie za wzrostem jej popularności stoi również mniej oczywisty bohater, Erling Haaland.
Każde wakacje przynoszą nowe podróżnicze mody. Jednego roku inspirują nas seriale, innym razem wyjątkowe zjawiska astronomiczne czy wielkie wydarzenia sportowe. Coraz częściej to właśnie popkultura i światowe gwiazdy wpływają na wybór kolejnego kierunku podróży. Dane Kiwi.com pokazują, że tego lata Norwegia jest jednym z najlepszych przykładów tego trendu.
W ślad za Haalandem
Rosnąca popularność Norwegii zbiegła się z głośnym meczem Norwegii z Anglią, po którym Erling Haaland ponownie znalazł się na ustach kibiców z całego świata. Efekt? Jak informuje Kiwi.com, już w tygodniu po spotkaniu liczba wyszukiwań lotów z Polski do Norwegii wzrosła o 34% w porównaniu z poprzednim tygodniem. To pokazuje, jak szybko wielkie sportowe emocje mogą przełożyć się na podróżnicze inspiracje.
To jednak nie był jedynie chwilowy wzrost zainteresowania. Dane Kiwi.com pokazują, że średnia dzienna liczba wyszukiwań lotów do Norwegii w lipcu była o 32,8% wyższa niż w czerwcu. Z kolei w okresie od 1 do 20 lipca liczba wyszukiwań wzrosła o 32,3% rok do roku, co potwierdza, że zainteresowanie tym kierunkiem utrzymuje się na wysokim poziomie.
Coraz częściej inspiracją do podróży stają się wydarzenia, o których mówi cały świat. Może to być hitowy serial, wielkie wydarzenie sportowe czy globalna gwiazda – podróżni chcą odwiedzać miejsca, które właśnie znalazły się w centrum uwagi. Widzieliśmy to już w 2023 roku, kiedy drugi sezon serialu Biały Lotos (The White Lotus) rozsławił Sycylię i przełożył się na wyraźny wzrost zainteresowania oraz liczby rezerwacji na włoską wyspę. Tego lata podobny efekt obserwujemy w przypadku Norwegii. Erling Haaland sprawił, że jeszcze więcej osób zapragnęło odkryć kraj, który od lat zachwyca spektakularną przyrodą i wyjątkowymi krajobrazami
– mówi Daniela Chovancová, rzeczniczka Kiwi.com.
Bergen na prowadzeniu
Największym wygranym tegorocznego boomu na Norwegię okazało się Bergen. Jak pokazują dane Kiwi.com, liczba pasażerów podróżujących do tego miasta wzrosła aż o 261,1% rok do roku, co czyni je najszybciej zyskującym na popularności norweskim kierunkiem wśród Polaków.
Duże wzrosty odnotowały również:
- Oslo: +94,6%
- Narwik: +93,9%
- Ålesund: +73,2%
- Tromsø: +69,4%
- Florø: +56,4%
- Bodø: +37,0%
- Stavanger: +28,7%
- Oslo Torp: +17,0%
Jedynym kierunkiem w Norwegii, który odnotował niewielki spadek liczby pasażerów względem ubiegłego lata, było Trondheim.
Najgorętszy z najchłodniejszych kierunków, czyli opcja na coolcation
Na popularność Norwegii wpływa nie tylko piłkarska gorączka. Kraj coraz mocniej zaznacza swoją pozycję jako jeden z europejskich liderów coolcation – trendu polegającego na wybieraniu miejsc, gdzie nawet latem można odpocząć od upałów. Rześkie górskie powietrze, imponujące fiordy, malownicze szlaki i przyjemne temperatury sprawiają, że Norwegia staje się atrakcyjną alternatywą dla rozgrzanych południowych kurortów. Wygląda na to, że tego lata spośród najchłodniejszych zakątków Europy to właśnie Norwegia stała się jednym z jej najgorętszych kierunków podróży.
Źródło: Kiwi.com
Zdjęcie: Canva





















