Marcin Płachno, dyrektor Zagranicznego Ośrodka Polskiej Organizacji Turystycznej w Berlinie oraz niemiecki dziennikarz i fotograf Thorsten Brönner, udowodnili, że dystans między stolicą Niemiec a najpiękniejszymi polskimi miastami można pokonać na rowerze w zaledwie cztery dni. 18 maja wyruszyli rowerami spod Bramy Brandenburskiej w ponad 675-kilometrową trasę, a czterodniowa wyprawa miała jasny cel: pokazać Europejczykom, że Polska jest na wyciągnięcie ręki.
Trasę podzielono na cztery etapy. Pierwszego dnia rowerzyści pokonali odcinek Berlin–Zielona Góra. Dzień później dotarli do Wrocławia, trzeciego dnia do Kolonowskiego na Opolszczyźnie, a finałowy, czwarty etap zakończyli na krakowskim rynku.
Etap 1 — Berlin → Zielona Góra (18 maja)
Etap 2 — Zielona Góra → Wrocław (19 maja)
Etap 3 — Wrocław → Kolonowskie (20 maja)
Etap 4 — Kolonowskie → Kraków (21 maja)
Każdy z przystanków to oddzielna opowieść o Polsce – od zielonych krajobrazów i winnic zachodniej części kraju, przez tętniący życiem Wrocław, spokojne tereny Opolszczyzny, aż po Kraków, będący symbolem polskiej historii i kultury. Razem tworzą trasę, która pokazuje różnorodność Polski i jej potencjał jako kierunku nowoczesnej turystyki rowerowej.
Polska to nowoczesny, dynamiczny i niezwykle atrakcyjny kierunek turystyczny – w zasięgu kilku dni jazdy rowerem z Berlina. Chcemy pokazać niemieckim i europejskim turystom, jak wiele nasz kraj ma do zaoferowania: coraz lepsze trasy, piękne miasta, znakomitą kuchnię i autentyczną gościnność
– powiedział Marcin Płachno, dyrektor Zagranicznego Ośrodka POT w Berlinie.
Niemiecki głos o Polsce
Towarzyszem wyprawy nie był przypadkowy podróżnik. Thorsten Brönner to jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy rowerowych w Niemczech, autor materiałów w magazynach „Radtouren” i „Bike&Travel Magazin”, czytanych przez setki tysięcy aktywnych cyklistów. Jego relacja z przejazdu trafi bezpośrednio do ludzi, którzy planują swoje kolejne rowerowe wakacje. Ta wyprawa to doskonała okazja, by pokazać Polskę z perspektywy niemieckiego turysty.
Konsekwentna strategia promocji rowerowej
Wyprawa z Berlina do Krakowa nie była pierwszą tego typu inicjatywą dyrektora ZO POT Berlin. Marcin Płachno ma już za sobą 445 km z Wiednia do Krakowa, 954 km z Zurychu do Wrocławia, błyskawiczne 280 km z Berlina do Poznania pokonane w ciągu jednego dnia, a jesienią 2025 roku – wspólnie z Anną Gardzińską, dyrektor Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej – 181 km z Berlina do Szczecina. Ta ostatnia wyprawa była równocześnie zapowiedzią transgranicznego szlaku Berlin–Szczecin–Kołobrzeg, który docelowo obejmie niemal 800 km i powstaje w ramach europejskiego programu Interreg.
Każda z tych wypraw to element świadomie budowanej strategii promocyjnej Zagranicznego Ośrodka POT w Berlinie. Celem nie jest wyłącznie sportowe wyzwanie, lecz budowanie wizerunku Polski jako kraju nowoczesnego, dobrze skomunikowanego i atrakcyjnego dla współczesnego turysty oraz dynamicznie rozwijającego się segmentu turystyki aktywnej i rowerowej w Europie.
Turystyka rowerowa w Europie rośnie w siłę z roku na rok
W ostatniej dekadzie Polska wybudowała ponad 13 tysięcy kilometrów nowych tras rowerowych, rozwijając jednocześnie infrastrukturę noclegową i gastronomiczną wzdłuż najpopularniejszych szlaków. Miasta takie jak Wrocław czy Kraków stały się rozpoznawalnymi europejskimi destynacjami typu city break.
Wyprawa Berlin–Kraków pokazuje, że wszystkie te atuty można dziś połączyć w jedną spójną trasę rowerową – rozpoczynającą się w sercu Niemiec i prowadzącą aż do historycznego centrum Polski.
Źródło i zdjęcie: oLIVE media





















