• 1,88 mld zł – tyle wyniosło łączne zadłużenie sektora HoReCa wyniosło na koniec maja 2026 r.;
  • O 401 zmniejszyła się liczba podmiotów zmagających się z problemami finansowymi w branży;
  • Hotele motorem pozytywnych zmian – obiekty noclegowe zmniejszyły swoje przeterminowane zadłużenie o ponad 170 mln zł do 689 mln zł;
  • Gastronomia wciąż pod kreską – zaległości restauracji i placówek gastronomicznych, wzrosły o 24,4 mln zł do blisko 902 mln zł.

Z analizy danych BIG InfoMonitor i BIK na koniec maja br. wynika, że branża zakwaterowania i usług gastronomicznych systematycznie odrabia straty. Łączna kwota przeterminowanych zobowiązań branży zmniejszyła się o 7,5 proc. rok do roku z ponad 2 mld zł do poziomu 1,88 mld zł, co pozwoliło aż 401 podmiotom całkowicie zniknąć z list niesolidnych płatników.

Głównym motorem tych pozytywnych zmian okazały się hotele i podobne obiekty zakwaterowania (PKD 551), które zredukowały swoje zaległe zadłużenie o ponad 170 mln zł (19,9 proc.) do 689 mln zł, poprawiając wyniki całego sektora. Cegiełkę do poprawy kondycji finansowej branży dorzucają firmy zajmujące się kateringiem (PKD 5621Z), które zmniejszyły wartość swoich zaległych zobowiązań o ponad 5 mln zł (6,8 proc.). Mimo tej poprawy ich łączne zaległe zadłużenie nadal przekracza 69 mln zł. Odmienna sytuacja panuje jednak wśród restauracji i pozostałych placówek gastronomicznych (PKD 561), gdzie zaległości wzrosły rok do roku o ponad 24 mln zł (2,8 proc.), osiągając niemal 902 mln zł zaległych długów.

– wskazuje Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Rosnące obciążenia budżetowe po stronie pracodawców zbiegają się w czasie z presją ekonomiczną, jakiej doświadczają konsumenci. Jak wynika z badania “Wzrost cen paliw a budżety domowe Polaków” wykonanego dla BIG InfoMonitor, aż 35 proc. respondentów planuje zrewidować swoje tegoroczne plany wakacyjne. Najczęściej oznacza to wybór bliższych destynacji, tańszego środka lokomocji lub skrócenie pobytu, co w skali makro może przełożyć się na mniejsze przychody branży turystycznej i HoReCa. Jednocześnie sami przedsiębiorcy coraz mocniej odczuwają presję kosztową – według badania Skaner MŚP z kolei, przedsiębiorcy najczęściej (bo aż w 29 proc. przypadków) wskazują na wzrost kosztów funkcjonowania jako swoją największą obawę, przy czym problem ten najsilniej dotyka właśnie sektora usług (31 proc. wskazań), który notuje też najwyższy odsetek obaw związanych z kosztami zatrudnienia. By przetrwać, blisko trzy na dziesięć firm (29 proc.) planuje w najbliższym czasie podnieść ceny, co dla wielu podmiotów nie jest próbą maksymalizacji zysków, lecz absolutną koniecznością i jedynym sposobem na utrzymanie biznesu.

– komentuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Tegoroczna rentowność sektora zależeć będzie od efektywności w bilansowaniu letnich przychodów z rosnącymi kosztami stałymi. Prawdziwym sprawdzianem dla kondycji branży nie będą pełne rezerwacje w lipcu czy sierpniu, lecz zachowanie płynności po zakończeniu sezonu. Ostateczny bilans zysków i strat zadecyduje o trwałości spadkowego trendu zadłużenia w rejestrze dłużników.

– podsumowuje Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Źródło i grafika: Good One PR